Chłopaki grają w kosza
Uwielbiamy to
Chłopaki grają w kosza
Uwielbiamy to
Chłopaki grają w kosza
Uwielbiamy to
Chłopaki grają w kosza
Uwielbiamy to
[Rap]
Taak, więc koszykówka to mój ulubiony sport
Lubię patrzeć jak dryblują przez całe boisko
Śpiewam o tym, by utrzymać fazę
Tylko niech nikt nie przeszkadza, kiedy grany jest mecz
Lubię pakować, będąc przy obręczy
Ulubioną zagrywką jest alley-oop
Lubię też pick-and-roll
Oraz give-and-go
To właśnie koszykówka, Bow Wow, jedziemy
[Chórki]
Chłopaki grają w kosza
Uwielbiamy to
Chłopaki grają w kosza
Uwielbiamy to
[Rap]
Mam asów wiele w rękawie
Nie wiecie, czego można spodziewać się po mnie
Kiedy wchodzę na pozycję, robię zmyłę
Mogę iść w jedną albo drugą stronę
Albo wyskoczyć do tyłu i rzucić jak MJ [Michael Jordan]
Podaję dokoładnie jak J.Kidd
Zbieram wszystkich pod kosz
I pakuję nad nimi jak T.Mac [Tracy McGready]
Kiedy jestem w obronie, walczę jak Alonzo [Morning]
Jak Darius, trafię nawet z kilosa [Darius Miles]
[Kolega Eddiego]
Niewielu graczy potrafi tak jak ja
Biegać po boisku w tą i w tamtą
Trzeba nowe Nike'i wziąć w obroty
Prawie wybrali mnie z draftu, będąc w garniaku
A rzut z połowy jest prosty jak osobisty
Robię szybki krok w przód jak Iverson - i już za tobą
Piłka leci prosto przez siatę, ale od tablicy też umiem
Jak wchodzę pod kosz, obrona jest przerażona
Nie wiedzą, czy rzucę hakiem czy też podam
Dużo zagrywek takich spotkasz kiedy gram
Widząc moje ruchy, pomyślałbyś że jestem z Harlem Globe Trotters
A teraz J.D. poprowadzi nas do zwycięstwa [Jermaine Dupri]
Tylko dzięki Fab'owi i Bow wow'owi, dziewczyny chcą spiewać
[Chórki]
Chłopaki grają w kosza
Uwielbiamy to
Chłopaki grają w kosza
Uwielbiamy to
[Ja]
Nie mów, że nie byłeś wtedy z nami
Kiedy MJ zaszokował 63-oma punktami
Kiedy Lakers zgarniali tytuł za tytułem
Zrobiłam jeszcze liste utworów na imprezę, dominowały tam piosenki One Direction, Remady, Manu L, Mike'a Candys'a i kilku Polskich wykonawców.
Na przerwie pokazałam ten tekst Belli. Była bardzo zdziwiona, że wiem tyle o koszykówce. Powiedziałam jej że 3 godzinne opowieści Eddiego czegoś mnie nauczyły. Później wyjęłyśmy nasze notatki i zaczęłyśmy sę uczyć. Poszło nam to szybko więc miałyśmy czas na plotki.
-Ej a ty nie idziesz jutro zapisać sie na lekcje gry na skrzypcach?- spytała Bella
-Zapomnialam ! Ale to dopiero jutro. Zdążę pomyśleć w co się ubrać, co powiedzieć itd.
Po dyktandzie na Polskim, potęgach na matmie, układzie nerwowym na biologii, byłysmy tak bardzo zmęczone że z trudem dotarłyśmy do swoich domów. Na mnie w domu czekała mama i pyszny obiad. Przypomniałam jej o jutrzejszym spotkaniu. Powiedziała że na pewno pójdziemy, jeśli zdam jutrzejszą odpowiedź ustną. Całe 5 godzin siedzialam z nosem w książkach. Potem poszłam spac.
---------------------------------------------------------------------------------------------------
Okej to dzień pierwszy za nami. Jesli wam sie podoba komentujcie!
Na szczęście Eddie prze około 3 godziny opowiadał mi co lubi w koszykówce, historię koszykówki i inne rzeczy związane z ta grą. Reszty dowiedziałam się na lekcji WF-u. Z moich rozmyśleń nad moim "songiem" wyrwał mnie dzwięk dzwonka. Na przerwie pokazałam Belli owoc mojej "pracy na lekcji".
- Matko! Interesujesz sie koszem? A co ważniejsze lubisz rap?- ze zdziwieniem wypytywała mnie Bella.
- Uważam że kosz pasuje do Eddiego, a rap jest dla chłopców.- odpowiedziałam.
- Wow, jaka przemowa panie filozof- z uśmiechem "dowalila" mi Bella
- Dobra bo mamy jeszcze minutę żeby przypomnieć sobie wszystko do kartkówki na Polski- postraszyłam.
Wyjęłyśmy swoje notatki i szybko ze wszystkim się zapoznałyśmy. Kiedy czytałam ostatnie słowa nad moją głową zabrzmiał dzwonek. Zabrałam wszystkie przybory i ruszyłam do klasy. Kartkówka nie była az taka trudna, kilka terminów literackich, budowa zdania, części mowy- bułka z masłem. Po oddaniu moich "wypocin", zaczęłam myśleć o liście utworów na urodziny. Mów wstępny plan był taki:
-One Direction- What Makes You Beautiful
-Remady, Manu L- Holidays
-Avici- Wake me up
- Ellie Glouding- I Need Your Love
-South Blunt System- Miłość
- Raggafaya- Cała sala
-One Direction- Best Song Ever
- Rafał Brzozowski- Za mały jest świat
- Taylor Swift- 22
- Glee- No Scrubs
- One Direction- Nobody Compares itd.
Najwięcej było utworów zespołu One Direction, gdyż jestem Directionerką. Mam nawet czerwoną
wstążkę . Reszta lekcji przebiegła dosyć normalnie. Po kilku godzinach kompletnej męczarni, skończyłam lekcje. Szybk pobiegłam do domu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz